0

Niedzielny poranek spędziłam na kijkach z koleżanką. Dzień zapowiadał się słonecznie i ciepło, ale na koniec chodzenia musiałyśmy włączyć trzeci bieg, bo zaczął padać deszcz. Chodziłyśmy przez całe lato, ale po raz pierwszy zmoczył nas deszcz, więc zakończyłyśmy na gorącej herbacie. I tak było bardzo sympatycznie, a przy okazji zmierzyłyśmy wreszcie, długość naszej stałej trasy [...]

Czytaj dalej...

0

Moja przyjaciółka z dawnych czasów obchodziła wczoraj swoje 40 urodziny. Kiedyś byłyśmy bardzo blisko ze sobą, na tyle blisko, że zostałam matką chrzestną jej syna. Potem nasze drogi się rozeszły, tylko czasem dzwonimy do siebie z życzeniami, czasem wysyłamy sms-a. Niedawno dowiedziałam się, że zaczęła leczenie w Centrum Onkologii, ale nie chce z nikim o [...]

Czytaj dalej...

0

W mojej głowie znów się coś poprzestawiało, niestety w tym nie najlepszym kierunku. Widzę, że coraz bardziej zaczynam podjadać między posiłkami, a to migdały, a to pestki słonecznika, płatki fitness czy żurawinę. Niby to zdrowe produkty i dopuszczalne w małej ilości, ale wszystko razem znacznie zwiększa ilość spożywanych kalorii. A zaczęło się od tortu śmietanowo [...]

Czytaj dalej...

2

Mam za sobą 6 godzin spędzonych na korytarzu w Centrum Onkologii w oczekiwaniu na wizytę i 10 minut w gabinecie lekarskim. Miałam nadzieję, że odbiorę wynik i wszystko będzie dobrze, że przestanę o tym myśleć przez najbliższy rok lub dwa, ale niestety sprawa dalej się ciągnie. Co prawda wynik jest dobry (tak twierdzi Pani doktor) [...]

Czytaj dalej...

1

Jestem ostatnio w temacie ubrań, a raczej ich poszukiwania. Moja szafa została oczyszczona i świeci pustkami, a w najbliższą niedzielę mamy duże spotkanie rodzinne czyli chrzest. Mam więc okazję, aby zainwestować w siebie i kupić sobie coś ładnego. Wydawało mi się, że jak mój rozmiar zmniejszył się z 52 na 46, to będzie to dużo łatwiejsze, [...]

Czytaj dalej...

0

Ostatnie dni to gonitwa między pracą, domem i zajęciami fitness. Do tego jeszcze dwie rady pedagogiczna, zebranie z rodzicami, badania lekarskie, pisanie planów wychowawczych i mnóstwo papierkowej roboty, za którą nie przepadam. Staram się jednak codziennie wyskoczyć na zajęcia ruchowe albo do fitness klubu, albo do mojej szkoły, gdzie po wakacyjnej przerwie znów, w fajnej [...]

Czytaj dalej...

4

Kiedy byliśmy w Turcji na wakacjach widzieliśmy przepiękny pokaz tańca brzucha w wykonaniu kilku tancerek. Zachwyciłam się ich gibkością, świadomością swojego ciała i seksapilem.  Podziw i zachwyt przeplatały się w odrobiną zazdrości. Też by chciała tak umieć! Tyle tylko, że mój brzuch po ciąży i po dużej dawce nadprogramowych kilogramów absolutnie nie nadaje się do [...]

Czytaj dalej...

1

Właśnie wróciliśmy z imieninowego grilla. Była kiełbaska, karkówka, boczek, kaszanka a specjalnie dla mnie: grillowane warzywa (cukinia z pieczarkami, pomidorami, oliwkami, przyprawami i odrobiną żółtego sera). Było mi strasznie miło, że ktoś o mnie pomyślał i przygotował coś specjalnie dla mnie, a w dodatku inni goście również próbowali „tego wynalazku” i smakowały każdemu, kto się [...]

Czytaj dalej...

0

Nie wiem czy pisałam już, że mam świetnego męża, ale MAM! Dostałam fantastyczny prezent z okazji 1 września: kartę Multisport, która uprawnia do bezpłatnych wejść na siłownie, basen i do fitness klubów. Wykupił mi ją u siebie w pracy. No i oczywiście zaraz pobiegłam na zajęcia z piłką do “mojego” fitness klubu. Gdy było mi [...]

Czytaj dalej...

0

1 wrzesień to początek roku szkolnego, a dla mnie pierwszy dzień w nowej pracy. Trochę harmidru, trochę obaw i trochę optymizmu. Wybuchowa mieszanka, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Moje pierwszaki lekko przerażone, a ich rodzice trochę bardziej:-). Rozumiem to doskonale, bo jeszcze nie tak dawno sama  odprowadzałam  syna pierwszy raz do szkoły i pamiętam [...]

Czytaj dalej...