Znalazłam w swojej skrzynce na listy ulotkę zapraszającą na wystawę „EXPO ZDROWIE”. Oczywiście na tego typu imprezy nie trzeba mnie zapraszać dwa razy, więc wyciągnęłam swoich facetów i wybraliśmy się na rodzinny spacer.
Impreza odbywała się w szkole i była pomyślana jako droga przez 8 stanowisk, a każde z nich określało jedną z zasad zdrowego stylu życia i były to: dieta, ruch, woda, światło słoneczne, wstrzemięźliwość, powietrze, odpoczynek i spokój. Na kolejnych stanowiskach można było zmierzyć sobie ciśnienie, poziom cukru we krwi, zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie oraz zmierzyć tętno i puls przed wysiłkiem i po wysiłku. Były też stanowiska, na których można było poznać metody relaksacyjne, napić się wody i posłuchać o jej zbawiennym znaczenie dla organizmu a także degustować dania wegetariańskie (głownie z soi, soczewicy, cieciorki, tofu, pestek dyni itp.) Mi najbardziej podobało się stanowisko, na którym był masaż karku i szyi czyli 5 minut odprężenia i błogiego relaksu! Przechodząc przez te stanowiska, każdy z nas trzymał w ręku swoją kartę uczestnika, do której wpisywano kolejne wyniki a na końcu miła pani doktor omawiała je, udzielając konkretnych wskazówek. Wygląda na to, że dalej muszę redukować zbędną tkankę tłuszczową i DUŻO więcej spać.
24 November, 11:48
podoba mi się Twoje zdjęcie Agnieszko. Jest takie kolorowe i pełne optymizmu. Czy sama je umieściłaś? Ja próbowałam, ale mi się nie udało. Wysłałam nawet do p. Rafała, ale od 2 miesięcy nie mam od niego na ten temat odpowiedzi.
24 November, 19:04
Aniu, i też się to zdjęcia bardzo podoba, ale niestety nie jest moje. To zdjęcie naszej nowej blogującej koleżanki Dudzinki http://dudzi.superlinia.pl/ tyle, że wkradł się jakiś błąd i ktoś mi je dołożył do mojego profilu. Na szczęście, po mojej interwencji już wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam.